Innowacyjne treningi piłki nożnej w Katowicach.
Jak najlepiej zaprezentować nowoczesną szkółkę piłkarską, jeśli nie na własnej stronie internetowej? Oczywiście, właśnie tam pokazujemy, jak wyglądają treningi, kto za nimi stoi, jaki mają cel, a także gdzie się odbywają. Ponadto, jest to szczególnie istotne w przypadku tak rozwiniętego podejścia, które łączy trening fizyczny z pracą nad rozwojem mentalnym i poznawczym młodych zawodników.
Większość odwiedza stronę na telefonie
To na smartfonach toczy się dziś większość życia online, a co za tym idzie, właśnie tam trafia największy ruch. Dlatego strona została zaprojektowana tak, by na ekranie telefonu wszystko działało lekko, wyglądało przejrzyście oraz pozwalało szybko znaleźć to, czego szuka użytkownik. Innymi słowy, po prostu intuicyjnie.
Klienci kupią najpierw Ciebie, później Twoją markę.
Dla Pana Adama wykonaliśmy profesjonalną sesję zdjęciową, ponieważ wiedzieliśmy, że zwykłe fotki tu nie wystarczą. Co więcej, strona www to pierwszy punkt kontaktu, szczególnie dla rodziców podejmujących decyzje. Dopiero później docieramy do dzieci. Część z nich zna trenera z boisk, inni dopiero go poznają. Właśnie dlatego budujemy zaufanie od pierwszego kliknięcia, pokazując prawdę.
Logo na klatce, tuż obok serca.
Dla klubu z charakterem potrzebne było logo z charakterem. Dlatego zaprojektowaliśmy znak, który jest prosty, łatwy do zapamiętania i estetyczny, tak, by dobrze prezentował się zarówno na stroju, jak i w materiałach drukowanych. Co więcej, minimalizm daje mu uniwersalność, a powaga w przekazie podkreśla ambicje i poziom tej wyjątkowej szkółki.
Zawodnicy mają nowoczesne stroje.
Przygotowaliśmy wizualizacje, na podstawie których powstały haftowane logotypy na koszulkach treningowych, a wszystko po to, aby zawodnicy mogli z dumą reprezentować szkółkę, w której rozwijają swoje piłkarskie umiejętności.
Wideo przedstawia więcej.
Mieliśmy przyjemność uczestniczyć w kilku wydarzeniach, podczas których trener Mattias wspólnie z trenerem Adamem przybliżali ideę szkółki. Dzięki temu, zawodnicy UKS-u mogli doświadczyć metod szkoleniowych rodem z Niemiec, kraju, w którym ta koncepcja ma swoje korzenie. Krótko mówiąc, dużo dobrej energii, inspirująca atmosfera i ogromne zaangażowanie młodych piłkarzy, wszystko to udało się uchwycić w obiektywie kamery.
Sprawdź inne nasze projekty, które realizowaliśmy
Ciekawe, jak mogłaby wyglądać Twoja historia?
Wybierz moment, w którym zaczniemy ją tworzyć razem:
O co nasi klienci najczęściej pytają?
Jaki był główny problem szkoły pływania, który rozwiązała ta strona?
Głównym problemem był brak profesjonalnego wizerunku i chaos organizacyjny. Szkoła oferowała świetne usługi, ale nie miała centralnego miejsca, by je pokazać. Właśnie dlatego celem było stworzenie strony internetowej, która od progu buduje zaufanie – kluczowe, gdy rodzice powierzają komuś swoje dzieci. W rezultacie, strona stała się „wirtualną recepcją”, która profesjonalnie prezentuje kadrę i metodykę.
Jak strona pomogła w organizacji zapisów i zarządzaniu grupami?
To była kluczowa zmiana. Zamiast chaotycznych zapisów przez telefon i wiadomości prywatne, wdrożyliśmy przejrzysty system formularzy. Dzięki temu rodzic od razu widzi dostępne grupy, cennik i regulamin. W rezultacie, trener otrzymuje kompletne zgłoszenie, a nie tylko luźne zapytanie. Oznacza to drastyczną oszczędność czasu i koniec z Excelem strona sama zarządza zapisami.
Czy strona internetowa realnie oszczędza czas, odpowiadając na pytania rodziców?
Zdecydowanie tak. Jak wspominała sama trenerka Oliwia, przed posiadaniem strony każdy tydzień wyglądał podobnie: „ciągłe tłumaczenie” i odpowiadanie na te same pytania (np. „co zabrać na basen?”, „jak wygląda adaptacja?”). Właśnie dlatego stworzyliśmy rozbudowaną sekcję FAQ. Dzięki temu strona edukuje rodzica 24/7. W rezultacie, trenerka może skupić się na nauce pływania, a nie na pracy w „biurze obsługi klienta”.
Czy profesjonalna strona pomaga budować wizerunek eksperta w nauce pływania?
To pułapka, w którą wpada wiele szkół. Oczywiście, social media są świetne do pokazywania atmosfery i budowania społeczności. Jednak prowadzenie zapisów przez wiadomości prywatne to chaos. Rodzice gubią się w postach, szukając cennika czy grafiku, a trener tonie w powtarzalnych pytaniach. Właśnie dlatego strona H2O stała się „centrum dowodzenia”. Dzięki temu, że rodzic ma tu regulamin, ofertę i formularz, zapisuje się szybciej i jest lepiej przygotowany. W rezultacie, strona automatyzuje pracę i buduje profesjonalny wizerunek, a Instagram służy tylko do przyciągania uwagi.
Czy strona dla szkoły pływania to koszt, czy inwestycja?
W tym przypadku była to najlepsza inwestycja. Przed wdrożeniem strony, jak wspomniała właścicielka, mnóstwo czasu pochłaniało „ciągłe tłumaczenie” i odpowiadanie na te same pytania. Celem strony jest automatyzacja tych procesów. W rezultacie, każdy zaoszczędzony w ten sposób czas (który można poświęcić na prowadzenie dodatkowych zajęć lub rozwój biznesu) jest bezpośrednim zwrotem z inwestycji. Co więcej, profesjonalny wizerunek pozwolił szkole H2O ugruntować swoją pozycję na rynku, co przyciągnęło więcej świadomych klientów.
Czym strona internetowa wygrywa z samym profilem na Facebooku?
To kluczowa różnica. Oczywiście, Facebook czy Instagram są świetne do pokazywania „życia” szkoły i budowania społeczności. Jednak prowadzenie tam zapisów czy prezentowanie oferty to chaos posty giną, a klient nie może znaleźć grafiku. Właśnie dlatego w tym projekcie strona H2O stała się „centrum dowodzenia”, a profil na FB jest tylko „zaczepką”. Dzięki temu rodzic klikający „Link w BIO” trafia na profesjonalną witrynę, gdzie ma jasny grafik, cennik i formularz. W rezultacie, strona automatyzuje zapisy i buduje profesjonalny wizerunek, a social media tylko napędzają na nią ruch.